czwartek, 19 lutego 2015

Lekkie pióro generuje zyski z pisania

Lekkie pióro generuje zyski z pisania


Autor: Maciej Ciećko


Oprócz piszącego długopisu i ciepłej kawy jest jeszcze kilka innych czynników, które mogą pomóc w stworzeniu dobrego tekstu. Największą zasługę ma w tym talent, ale nawet bez niego można wyćwiczyć styl pisania. A oto kilka "rzeczy", które z pewnością pomogą przyszłemu pisarzowi.


Lekkie pióro

Nie chodzi oczywiście o wagę pióra, ale o lekkość przelewania myśli na papier lub klawiaturę komputera, krocząc tokiem myślenia człowieka współczesnego, powszechnie nazywanego "homo computerusem". Posiadanie lekkiego pióra na pewno pomoże copywriterom, dziennikarzom czy pisarzom, ponieważ w ich pracy chodzi głównie o przyciągnięcie czytelnika słowami.

A więc czy lekkość pisania może sprawić, że książkę czy jakiś tekst przeczyta więcej osób? Tak, ponieważ ma lekkość odbioru. Każdy seo copywriter musi dążyć do takiego stanu.

Czy lekkość pisania to umiejętność, którą można nabyć?

Niestety, tylko po części. Możliwe jest oduczenie się pewnych nawyków i nabranie innego stylu, ale lekkie pióro to coś, z czym najlepiej się urodzić. Systematyczne ćwiczenia i zapisanie stosu kartek na pewno w jakimś stopniu pomogą, ale trudno zastąpić naturalny talent.

Warto ćwiczyć, bo własny styl może znaleźć wielbicieli, którzy z przyjemnością będą czytać stworzone w nim teksty.

Istnieje kilka technik pracy z tekstem, które z pewnością pomogą wszystkim, którzy chcą trafić do czytelników.

Pierwszy z nich to odnoszenie się bezpośrednio do czytelnika. Idealnie sprawdza się na blogach. Kolejną techniką jest pisanie w formie bezosobowej. Wykorzystuje się ją najczęściej do tekstów informacyjnych.

Kreatywność

Właśnie ta cecha pomoże Ci wznieść się na nowy poziom pisarskiego fachu. Człowiek kreatywny nie powinien mieć problemu z dotarciem do czytelnika, stworzeniem własnego stylu i pisaniem w niepowtarzalny sposób.

Na zakończenie

Na kreatywne pisanie nie ma przepisu, trzeba po prostu ćwiczyć, rozwijać wyobraźnię i obserwować efekty. Kreatywność to umiejętność wymyślania nowych rzeczy, dlatego dzięki niej łatwiej budować unikalne artykuły. Pisz dużo, a efekty przyjdą z czasem.


Chcesz mieć super teksty na swojej stronie www? Seo copywriter czeka na zlecenie. Kup też gotowe artykuły.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak samodzielnie stworzyć skuteczną ofertę sprzedażową

Jak samodzielnie stworzyć skuteczną ofertę sprzedażową


Autor: Michał Rybicki


Już za chwilę pokażę Ci, jak rozpocząć proces tworzenia tekstów oraz ofert sprzedażowych. Od czego warto zacząć, na czym należy się skupić, jak maksymalnie zwiększyć efektywność tekstów. Stosowanie się do przedstawionego schematu wpłynie pozytywnie na konwersję oraz zainteresowanie Twoimi tekstami, usługami i produktami.


Być może zdarza Ci się pisać teksty na stronę firmową, bloga, sales latter bez konkretnego planu działania, często chaotycznie i w pośpiechu.

Spróbuję pomóc Ci zmienić nastawienie i pokazać, że w łatwy sposób, stosując się do kilku zasad i konkretnego planu, można osiągnąć znacznie lepsze rezultaty.

Ten temat powinien Cię zainteresować, jeśli tworzysz:
- teksty na stronę firmową,
- oferty dla infoproduktów lub usług,
- reklamy typu AdWords oraz Facebook Ads

oraz pozostałe teksty marketingowe, seo artykuły czy zwykłe wpisy na bloga.

Przedstawiam Ci prosty schemat oraz proces tworzenia tekstów marketingowych.

Faza wstępna

1. Przestudiuj produkt

Punkt wydaje się banalny, ale tylko z pozoru. Jeśli produkt jest stworzony przez Ciebie, nie ma z tym problemu – znasz jego słabe i mocne strony.

Jeśli piszesz tekst sprzedażowy (np. na zlecenie) o produkcie, który dopiero poznajesz – przestudiuj go dokładnie. Odszukaj jego wady i zalety.

Załóżmy, że tym produktem jest e-book. Przeczytaj go co najmniej raz, zaznacz najciekawsze fragmenty, które potem zacytujesz w ofercie. Jeśli poczujesz produkt, proces pisania będzie przebiegał sprawniej.

2. Zbadaj rynek

Badanie rynku to priorytet.

Możesz wejść na fora oraz portale branżowe związane z Twoją działalnością i przeczytać, co ludzie mają do powiedzenia, wyłapać, jakie mają problemy, zbadać, czego oczekują i potrzebują.

W ten sposób nie tylko dokładnie sprecyzujesz swoją grupę docelową, ale również zaczerpniesz inspiracje. Tę wiedzę wykorzystasz z pewnością w swoich tekstach i ofertach.

3. Przejrzyj konkurencyjne oferty

Przestudiuj konkurencyjne oferty, wybierz te najciekawsze (zainteresowanie produktami konkurencji możesz śledzić m.in. na allegro), przenalizuj schemat oferty oraz wyciągnij wnioski. Nie kopiuj tekstów słowo w słowo, postaw na oryginalność.

Możesz posłużyć się natomiast sprawdzonymi schematami i wzorcami, których używa Twoja konkurencja.

Przykład: konkurent ma świetną ofertę, która reklamuje kurs tworzenia stron internetowych. Po ilości opinii i zbadaniu zainteresowania jego produktami, stwierdzasz, że produkt sprzedaje się bardzo dobrze. To dla Ciebie znak, że warto dokładnie przeanalizować ofertę konkurencji. Możesz zbadać dosłownie wszystko: kolory, grafikę, nagłówki, ułożenie tekstu, itp.

Przy pisaniu własnej oferty możesz wykorzystać podobny schemat, który, jak wskazała analiza, świetnie działa i sprzedaje u konkurencji.

Podkreślam – nie ma mowy o kopiowaniu tekstów słowo w słowo. Musisz działać etycznie, w przeciwnym wypadku, efekt będzie odwrotny do zamierzonego.

4. Zdefiniuj idealnego klienta

Przykład: Moim idealnym klientem jest młody przedsiębiorca, w wieku do 30 lat, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Przedsiębiorca ten mieszka w dużym mieście i prowadzi mobilny tryb życia. Ceni sobie najwyższą jakość usług, wysoki stopień zaangażowania i terminowość.

Pomyśl koniecznie o swoim idealnym kliencie. Spróbuj opisać go w miarę precyzyjnie, w kilku lub kilkunastu zdaniach. Takie postępowanie nie tylko pomoże Ci później pisać oferty i teksty (konkretne i sprecyzowane, z odpowiednim słownictwem), ale również w dłuższym okresie wpłynie pozytywnie na Twój biznes.

Będziesz w stanie dokładnie określić, do kogo kierujesz swoją ofertę.

Proces pisania

1. Pobudź kreatywność

Przed pisaniem koniecznie poszukaj źródła inspiracji. Nie siadaj do tworzenia ofert i tekstów bez mentalnego przygotowania.

Znajdź swój sposób na pobudzenie koncentracji, kreatywności i motywacji. Jeśli jeszcze go nie masz – poznaj moje 4 sposoby na zwiększenie kreatywności.

Ten prosty krok znacznie usprawni proces tworzenia tekstów. Ciekawe pomysły będą się mnożyć, a problem z brakiem weny ominie Cię bezpowrotnie.

Ważne: nie bagatelizuj tego punktu. Sposoby, które możesz wykorzystać to: muzyka, drzemka, bieganie, spacer, książka, filmiki motywacyjne, itd. Na pewno wiesz, co działa na Ciebie najlepiej.

2. Zacznij pisać

To czas na tworzenie tekstów. Pisz i nie przejmuj się niepoprawną stylistyką, błędami, brakiem logiki i niespójnością. Nie dbaj o szczegóły.

Wprowadź wszystkie dane, pomysły i elementy, które udało Ci się odszukać w pierwszym etapie.

Nie będzie to trudne, bo przecież masz już sprecyzowanego idealnego odbiorcę, znasz swój rynek oraz oferty konkurencyjne. Wiesz, co działa i masz za sobą proces wzmacniający kreatywność, prawda?

3. Zrób przerwę

Jeśli już skończysz – zrób sobie przerwę z pisaniem. Najlepiej do końca dnia. Staraj się nie poprawiać tekstu od razu po zakończeniu pisania (chyba, że masz bardzo napięty grafik). Nowy dzień to nowe inspiracje, pomysły, poprawki i chłodna kalkulacja.

Faza końcowa

1. Poprawki

Czas na poprawki. Przeanalizuj swój tekst, wprowadź zmiany i korekty. Zajmij się stylistyką, błędami i spójnością. Nadaj swojemu dziełu odpowiedni kształt.

2. Daj przeczytać znajomym

Przed publikacją pokaż swoje teksty znajomym, rodzinie, dobrym klientom. Niech wypowiedzą się na ich temat. Niemal za każdym razem dostaniesz garść cennych informacji zwrotnych i propozycje poprawek.

Nie ma znaczenia, czy Twoją mocną cechą jest empatia. Nigdy nie zakładaj czegoś na 100%, bo klienci szybko to zweryfikują.

3. Porównaj się z innymi

W tym kroku masz już przygotowany tekst lub ofertę. Twoje dzieło sprzedażowe jest kompletne i oczekuje już tylko na weryfikację rynkową.

Przypomnij sobie teraz najlepszą ofertę konkurencyjną, przejrzyj ją ponownie i porównaj ze swoją. Spróbuj ocenić, czy Twoja oferta jest ciekawsza, a produkt atrakcyjniej przedstawiony. Postaw się w roli klienta i zastanów, z której oferty lepiej skorzystać. Jeśli nie z Twojej – poprawiaj ją aż do skutku.


Uwaga! Jeśli potrzebujesz konsultacji e-biznesowych poprzez e-mail lub skype'a (budowanie listy adresowej, marketing internetowy, e-mail marketing, autoresponder, pozycjonowanie, copywriting) - skontaktuj się ze mną teraz.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

5 sposobów na dłuższe zatrzymanie gości odwiedzających Twojego bloga

5 sposobów na dłuższe zatrzymanie gości odwiedzających Twojego bloga


Autor: Daniel Dróżdż


Czas, który Twoi odwiedzający spędzają na Twojej stronie internetowej, jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o Twoim sukcesie.


Z drugiej strony, musisz wiedzieć, że liczba odwiedzin każdego dnia wynosząca kilka tysięcy różnych użytkowników nie ma najmniejszego znaczenia dla Twojego sukcesu, jeśli spędzą oni na Twojej stronie kilka sekund.

Jest parę rzeczy, które możesz zrobić, by maksymalnie zwiększyć szanse na zatrzymanie każdego użytkownika dłużej – a im dłużej ludzie pozostają na Twojej stronie, tym większą masz szansę na zarobienie na ich wizycie lub przekonanie ich do podjęcia działania, jakie dla nich zaplanowałeś.
Wezwanie do działania jest pojęciem z zakresu marketingu internetowego. Termin ten odnosi się do działania, które chcesz, by Twoi odwiedzający wykonali znajdując się na Twojej stronie internetowej lub blogu. Przykładem może być nakłanianie ludzi poprzez umieszczenie przycisku akcji „zapisz się teraz” do zapisania się do newslettera. Możesz także przekonać internautów do zapisania się i pobrania Twojego darmowego e-booka lub wszystkiego, co dla nich przygotowałeś.
Poniżej kilka wskazówek, które pomogą Ci przyciągnąć uwagę odwiedzających i zatrzymać ich na Twojej stronie tak długo, jak tylko zechcesz, a także zachęcić, by podjęli zaplanowane przez Ciebie działanie.

1. Usuń linki wychodzące (zewnętrzne)
Jeśli korzystasz z Google Analytics, prawdopodobnie słyszałeś o wskaźniku, zwanym współczynnikiem odrzuceń (ang. bounce rate). Jak podaje Google, wskaźnik ten to procent odwiedzin tylko jednej strony lub odwiedzin, podczas których osoba opuściła witrynę po zobaczeniu strony wejściowej (docelowej). Usunięcie linków zewnętrznych z Twojej strony spowoduje zmniejszenie tego wskaźnika.
Dlatego też umieszczanie w każdym wolnym miejscu strony bannerów stron partnerskich może działać na Twoją niekorzyść.
Wypróbuj każdy sposób, który przychodzi Ci do głowy, by zachęcić odwiedzających do dłuższej wizyty – spowoduj, by zechcieli przeczytać ciekawy artykuł lub notkę zamieszczoną na innej podstronie. Dopiero tam umieść banner strony partnerskiej – w ten sposób nie odeślesz ludzi z powrotem od razu po wejściu na Twoją stronę główną.

2. Gra na emocjach
Ludzie kupują często pod wpływem emocji, a jest tak, ponieważ działania wywołane emocjami są często podświadome.
Sposób zachęcenia internauty do podjęcia zaplanowanego działania, który oparty jest na logice jest mniej skuteczny niż ten, który odwołuje się do emocji. Logiczne myślenie zawsze prowadzi do rozważania „za” i „przeciw”, a to niekoniecznie jest korzystne z Twojego punktu widzenia. Jeśli do Twojej oferty wprowadzisz odrobinę emocji (na przykład zaprezentujesz główne korzyści, zalety Twoich produktów) ludzie skorzystają z niej chętniej.
Emocje pozwolą Ci na zmaksymalizowanie szans na zyskanie klienta. Między Tobą a Twoim odbiorcą powstanie więź, która spowoduje, że nie tylko będzie on chętniej korzystał z Twojej oferty, ale także częściej odwiedzał Twoją stronę i pozostawał na niej dłużej.

3. Krótki film
To zdecydowanie jeden z najskuteczniejszych sposobów przekazywania informacji. Nawet krótkie wideo, trwające zaledwie kilka minut jest bardziej wartościowe niż wiele stron tekstu.
Weź pod uwagę, że wielu ludzi przejrzy Twój artykuł pobieżnie (i dokona tego w ciągu kilkunastu – kilkudziesięciu sekund). Jeśli dodasz wideo, Twoi odwiedzając zechcą je obejrzeć i pozostać dłużej.
Filmy w Internecie są rozwinięciem typowej telewizji i doskonałym sposobem na przekazanie treści Twoim odwiedzającym.

4. Obrazki
Bardzo często odpowiedni obrazek, dobrany właściwie do danego artykułu powoduje swego rodzaju reakcję emocjonalną ze strony odbiorcy, która może doprowadzić do zwiększenia jego skłonności do skorzystania z Twojej oferty. Ludzie reagują niezwykle łatwo na bodźce wzrokowe – skorzystaj z tego, ilustrując obrazkami artykuły zamieszczane na Twoim blogu.

5. Konkrety są najważniejsze
Zawartość, którą oferujesz swoim odbiorcom musi przedstawiać konkretną wartość dla nich, by pozwolić Ci zbudować więź emocjonalną z Twoimi czytelnikami. Relacja taka wymaga zaufania obu stron – zyskując zaufanie ludzi powodujesz, że obecni klienci pozostaną przy Tobie na dłużej. Możesz spróbować zaoferować internautom coś za darmo (w zamian za zapisanie się jako członkowie) i zachęcić ich w ten sposób do pozostania przy Tobie – być może w przyszłości zostaną Twoimi klientami?


Artykuł ten pochodzi ze strony: http://danieldrozdz.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

wtorek, 9 grudnia 2014

Ile zarabia copywriter

Ile zarabia copywriter


Autor: Michał Rybicki


Zarobki copywritera zależą od wielu czynników (m.in. doświadczenia zawodowego, stażu pracy, umiejętności, miejsca zatrudnienia). Szacunkowe dane (źródła internetowe) nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, jakie kwoty są aktualne i najbardziej wiarygodne.


Copywriterzy są zatrudniani przede wszystkim w agencjach reklamowych, wydawnictwach lub pracują jako tzw. wolni strzelcy (freelencerzy).

Junior i Senior Copywriter

Początkujący adepci (junior copywriterzy) mogą liczyć na zarobki w granicach 2-3 tys. PLN w małych agencjach oraz na 3-4 tys. PLN w dużych.

Senior copywriter według portalu moja-pensja.pl zarabia od 4100 do 6000 PLN.

W średniej agencji senior copywriter może liczyć na 6-8 tys. PLN, a w dużej – sieciowej nawet 15 tys. PLN.

Przyjęto, że średnia płaca w tym zawodzie wynosi ok. 5 tys. PLN.

Podane powyżej poziomy dochodów nie uwzględniają premii, którą można otrzymać za specjalnie osiągnięcia m.in. wymyślenie chwytliwego nagłówka czy sloganu (do historii przeszło słynne zdanie „Ociec prać?”, za które pewien copywriter otrzymał honorarium w wysokości 50 tys. PLN).

Freelancer i SEO Copywriter

Zarobki wolnych strzelców (freelancerów) są ściśle uzależnione od jakości i ilości zleceń oraz posiadanego doświadczenia.

W ostatnich latach wyłoniła się grupa tzw. seo copywriterów. Piszą oni teksty na potrzeby serwisów www oraz pozycjonowania stron internetowych. Ich zarobki oscylują przeważnie w okolicach minimalnej pensji krajowej.

Istotny jest tutaj fakt, że stawki zbyt często są zaniżane.

Czy stawki rozpoczynające się od kilkudziesięciu groszy za jeden artykuł są adekwatne do nakładu pracy?

W Internecie, na popularnych portalach aukcyjnych i forach branżowych coraz częściej można spotkać „interesujące” oferty.

To efekt ogromnej konkurencji – na portalach ogłaszają się nie tylko zawodowi copywriterzy, ale również studenci i uczniowie.


Darmowy Kurs Copywritingu - Odkryj Piekielnie Skuteczne Techniki Tworzenia Dochodowych Ofert Sprzedażowych.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak się reklamować?

Jak się reklamować?


Autor: Paweł Brzeziński


Poniżej garść złotych zasad, którymi kierował się Jobs. Zastanawiasz się, co taki ideał, którego sam znaczek firmowy wart jest dziesięć miliardów dolarów, może nauczyć mniejszą (taką jak Twoja) firmę? Zdziwisz się jak wiele.


Popularna maksyma mówi: „Chcesz być najlepszy? Bierz przykład z najlepszych”. W Polsce znany głównie za sprawą tego, że... zmarł. W Stanach wielbiony, posiadający armię fanatycznych klientów geniusz marketingu i kreowania wizerunku.

Hi, I´m Mac.” Skuteczny marketing w Apple Computers drogowskazem dla Ciebie

Wielki sukces Apple´a to źródło inspiracji i wiedzy dla każdego biznesowego przedsięwzięcia. Znajdą one praktyczne zastosowanie również poza światem globalnych korporacji – strategie, które pozwalają Apple´owi już wiele lat dystansować konkurencję, mogą być użyte również przez Ciebie.

Jeśli umiejętnie wyciągniesz wnioski z doświadczeń kultowej marki, być może już niebawem zbudujesz grono wiernych klientów nie mniej lojalnych niż użytkownicy słynnych „jabłuszek”.

By ułatwić Ci zrozumienie idei Jobs'a, postaram się przenieść punkt po punkcie jego zasady do naszych realiów. Padło na branżę piekarniczą, czyli Pana piekącego i sprzedającego pieczywo w swoim niewielkim sklepiku osiedlowym.

1. Odkryj, jak ważne jest, by być pięknym
Projekty graficzne – śliczne, zaskakujące, uwodzące!


W całej gamie produktów i materiałów marketingowych Apple nie znajdziesz ani jednej rzeczy, która nie zachwycałaby wyglądem. Nie chodzi tu bynajmniej o zdjęcia modelek naklejane na obudowy.

Oznacza to, że Pan piekarz musi zadbać, by jego produkty i materiały wyglądały dobrze. Muszą być dla klienta synonimem piękna, jakości i dobrego smaku. Musi zadbać o gustowny wystrój lokalu, powinien mieć wręcz bzika na punkcie wyglądu swoich produktów. Dobrym zabiegiem jest zainwestowanie w firmowe opakowania do swoich wyrobów. Pierwszą myślą klienta po wejściu do sklepu ma być: WOW, ja chce tu przychodzić codziennie! Następną reakcją po otrzymaniu pięknie zapakowanych bułek ma być następne „WOW”.

2. Używaj możliwie wielkich ilustracji
Jak wielkich? Tak wielkich, jak to możliwe

Wystarczy rzut oka na ich stronę, by przekonać się, że Apple wzięło sobie do serca starą maksymę „obraz jest wart więcej niż tysiąc słów”. W czasach zalewu informacji i rynkowego chaosu trudno się z tym nie zgodzić. Ludzie o wiele łatwiej przyswajają informacje przekazywane formą obrazową, łatwiej zapamiętują i kojarzą produkt i firmę.

A więc nasz piekarz powinien:
- zadbać o prezencję lokalu z zewnątrz, pochwalić się smakowitymi wypiekami, skłonić przechodnia by wszedł do niego
- zadbać o jak najlepszą wystawę swoich produktów. Jak już wejdzie, jego apetyt ma mu stale rosnąć.
- zainwestować w foldery reklamowe prezentujące jego produkty. Nająć fotografa, który zrobi z bułek modelki :) Z czasem Pan piekarz stanie się dla klientów wyznacznikiem jakości.

Pomyśl sam, gdzie szybciej kupiłbyś produkt? U kogoś, kto rzuca Ci ochłap czy tego, który zarwał noc, by jego produkt był po prostu piękny? Ja wybieram tego drugiego choćby dlatego, że jego wysiłek świadczy o dbałości o zadowolenie klienta. A klienci muszą być zadowoleni!

3. To klienci zajmują się sprzedażą
Ty powinieneś zająć się klientami

Zadowolony użytkownik zdziała więcej niż niejeden handlowiec. Przyglądając się reklamom komputerów i innych urządzeń Apple, być może zauważysz ich ciekawą cechę: wszystkie przedstawiają użytkownika bądź klienta firmy.
Apple Inc. nie mówi Ci, jak dobry jest produkt (pewnie i tak byś im nie uwierzył), oddając głos osobom, które kupiły i korzystają z ich wyjątkowego sprzętu. To wiarygodne i bardziej osobiste podejście – to ludzie, nie sprzedawca, reklamują używane przez siebie produkty.

Przekładając to na realia Pana piekarza. To, jak będzie on traktować klientów, przełoży się na stosunek klientów do jego oferty. Zyskiem w jakiejkolwiek branży jest powrót Klienta w celu dokonania następnego zakupu, a nie konkretna transakcja, mająca na celu “wypchnięcie” towaru z magazynu. Najlepiej jeszcze, jak poleci produkt innym osobom.

4. Obsługa nadziei i realizacja marzeń
Ludzie muszą pokochać sposób, w jaki robisz z nimi biznes

Apple starannie zaplanowało każdy stopień komunikacji z klientem. Po minucie pobytu na ich stronie masz wrażenie, że trafiłeś do nowego, lepszego Internetu. Sklepy tej firmy wyglądają jak ekskluzywne kluby – a gdy już zdecydujesz się na jakiś produkt, każdy detal opakowania i obsługi klienta sprawi, że poczujesz się jak wybraniec – członek ekskluzywnego klubu Apple.

Przełóżmy to ponownie na nasze realia, konkretnie osobę i interes Pana piekarza :)
Jest to chyba największe wyzwanie dla każdego przedsiębiorcy oraz cecha charakteryzująca wszystkich wielkich graczy świata biznesu.
Musi on zastanowić się i to bardzo poważnie nad tym, co go wyróżnia pośród konkurencji. Gdyby miał lokal w bezpośrednim sąsiedztwie konkurencyjnej piekarni, co skłoniłoby klientów, by przyszli do niego, a nie do piekarni obok. Skupianie się na sprzedaży samego produktu czy na walce z konkurencją nie jest dobrym krokiem.
Obsługa klienta, to jest to! Musi on czuć się wyjątkowo, niepowtarzalnie, z zakupami kojarzyć mu się muszą jak najbardziej pozytywne emocje. Ludzka psychika jest tak skonstruowana, że podświadomie idzie w kierunku bezpieczeństwa, dobrych emocji. Jeśli piekarz to zrozumie i wdroży.. nie będzie się martwił konkurencją.

5. Pierwszy zgarnia wszystko
Gdy jesteś o krok przed konkurencją – nie masz żadnej

Apple nie wymyśliło komputera, odtwarzacza mp3 ani telefonu. To oni jednak przodują we wszystkich tych dziedzinach. To bardzo ważna różnica i nie przypadkowo naukę tę znajdujemy również w książkach Guya Kawasaki; obecnie inwestor VC, był on jednym z najważniejszych ludzi Apple, odpowiedzialnym za wielkie sukcesy lat 80-tych.

Pan piekarz musi dążyć do perfekcji w każdej dziedzinie swojego biznesu. To kluczowa cecha odróżniająca przeciętnych od nadzwyczajnych: nieustanne poprawianie jakości usług i tego, w jakiej formie i w jaki sposób dostarczane są klientom. Nie musi być prekursorem w swojej branży, przynajmniej częściowo nie musi. Sęk tkwi w dążeniu do perfekcji.

Czy istnieje magiczna metoda, która pozwala kontrolować klientów? Tak, jest nią wrażliwość na ich potrzeby i perfekcjonizm w ich realizowaniu.


Ten tekst jest przekonujący?
Jestem profesjonalnym Copywriterem,
mogę przekonać klientów do Twojej oferty,
wystarczy, że zgłosisz się do mnie
Brzezinski.pb@gmail.com

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.